O księżach, co się lustrom kłaniali – Rydzyk, Jankowski, Paetz, Natanek

Witam Państwa !

Co jakiś czas pojawia się jakiś kontrowersyjny temat związany z polskim Kościołem Katolickim. Wstrząsają nami co chwila jakieś skandale, począwszy od obyczajowych (zarzuty o molestowanie), a skończywszy na łamaniu przykazań, które nakazują wstrzemięźliwość, pokorę, oraz brak przywiązania do wartości materialnych. Zapewne nie tak wygląda wizerunek polskiego Kościoła, ale nieumiejętność radzenia sobie z kapłanami, którzy łamią wiele boskich i ludzkich praw kładzie się na tej instytucji cieniem.

Postanowiłem pokrótce przybliżyć cztery mini – biografie postaci, które kładą ów Cień. Kolekcja byłaby zapewne większa, ale akurat te osoby w sposób widowiskowy wpisały się w obraz polskiej kołtunerii i piekiełka. Rozpocznijmy od Tadeusza Rydzyka, nazywanego pompatycznie “Ojcem Dyrektorem”.

HOROSKOP O. RYDZYKA (bez godziny)

Patrząc na radix dochodzimy do dość szybkiej konkluzji. Jowisz – planeta edukacji, wiary, oraz Kościoła, znajduje się w znaku Panny. Znaczyłoby to niewiele, gdyby nie fakt bardzo prawdopodobnego istnienia figury, zwanej Wielkim Trygonem w żywiole ziemii. Z czworga żywiołów to ona inicjuje najmocniejsze zaabsorbowanie troskami materialnymi, natomiast według znanych klasyków, Jowisz w trygonie do Księżyca, albo Słońca świadczy przeważnie o tym, że właściciel horoskopu biedy materialnej nie zazna. Ale jak dobrze wiemy, bogactwo materialne nie generuje bogactwa duchowego, choć “znane-i-dobrze-sprzedające-się-książki-pop-duchowe” bardzo lubią te wartości łączyć (zwłaszcza w erze komercjalizacji duchowości).

Niektórych zapewne zastanawia taktyka “orwellowska” stosowana w mediach Tadeusza Rydzyka. Z jednej strony słyszymy bowiem o miłości do Boga, Jana Pawła II, oraz “życzliwość do głoszenia Słowa”. Z drugiej strony pojawiają się medialne bomby, przykładowo współpraca z antysemitą z Urugwaju, paszkwile na parę prezydencką, czy też inne ataki. W jakiś sposób taktyka prowadzenia sporów jest związana z koniunkcją Merkury/Wenus, dysponowaną przez bardzo silnego Marsa. Wszystko odbywa się w znaku ofensywnego medialnie Barana. Zważywszy, że Mars znajduje się nieopodal gwiazdy Kerb, posiadającej wpływy Merkurego i Marsa i wzywającego do “niezależnego myślenia” – to zagadka ognistego ducha może znajdować w tych powiązaniach rozwiązanie.

Prawdopodobna kwadratura Księżyca w Koziorożcu (chłodnego, zachowawczego) do pary Merkury/Wenus może sugerować, że zasady komunikacji będą autorytarne (zwłaszcza że Saturn w Raku), ale stale będą zdobywać “wiernych” (Jowisz w trygonie do świateł). W najbliższym czasie Tadeuszowi Rydzykowi raczej nic nie grozi, ale zwraca uwagę silny tranzyt Urana na wiosnę 2015 roku. Może wówczas nastąpić otwarty konflikt, zerwanie sojuszy, albo kompletne przewartościowanie relacji, oraz struktur medialnych.

Oto następny horoskop – KS. HENRYK JANKOWSKI (brak godziny):




Prałat Henryk Jankowski to słynny kapelan “Solidarności”. Czy tytuły trafiły do niego słusznie, czy nie – nie nam to osądzać. Na pewno znalazł się we właściwym dla niego miejscu, o odpowiedniej porze.

Prawdopodobnie sam ten fakt nie spowodowałby takiego szumu medialnego, a ksiądz prałat odszedłby pokornie i cicho z tego świata. Jednak wyróżniło go kilka spraw. Charakteryzował go przede wszystkim bizantyjski styl, związany z odprawieniem mszy, oraz tzw. celebrą. Zbierał fundusze na budowę bursztynowego ołtarza, a jednym ze źródeł finansowania była… sprzedaż wina Monsignore (tłumacząc dosłownie: “Prałat”) sygnifikowana wizerunkiem kapłana. Ksiądz Jankowski sympatyzował też otwarcie z Radiem Maryja, wikłając się w mnóstwo niepotrzebnych procesów i sprzeczek (otwarty konflikt wobec biskupa Gocłowskiego, oraz sprawy sądowe z pisarzem Pawłem Huelle).

Ilość aspektowań w horoskopie księdza – celebryty mamy nieco mniejszą, aczkolwiek zwraca uwagę koniunkcja Słońca z tzw. Centrum Galaktyki. Znaczenie tego wiązania jest ciekawe – oddanie, naznaczone kryzysem wiary i filozofii. Władca Słońca, Jowisz, nie czuje się w komfortowej sytuacji, ponieważ opuścił znak Strzelca i znajduje się w znaku Koziorożca. Koziorożec to niezłomność, stabilność, ale i … upór. Pomimo pouczeń i sugestii ksiądz trzymał się parafii Świętej Brygidy wszystkimi dostępnymi środkami i okolicznościami.

Ekstrawagancje i zabawa własnym wizerunkiem to zapewne po części Księżyc, oraz Wenus w znaku Wodnika. Owa Wenus jest jeszcze na dodatek wzmocniona kwadraturą od Urana. Sytuację domyka Jowisz w trygonie do Urana – nowoczesne pojmowanie edukacji, oraz służby. Pomimo licznych kontrowersji dotyczących prałata Jankowskiego należy stwierdzić, że jest on postacią niejednoznaczną i tragiczną. W ramach ciekawostek astrologicznych proszę spojrzeć na ten artykuł: http://wyborcza.pl/1,76842,2483517.html . Przejdźmy tymczasem do “bohatera w sutannie” nr 3:

RADIX JULIUSZA PAETZA (godzina nieznana):



Juliusz Paetz robił dość błyskotliwą karierę w hierarchii kościelnej, uwieńczając to stanowiskiem arcybiskupa poznańskiego w roku 1996. Być może osiągnąłby jeszcze więcej, gdyby nie skandal związany z molestowaniem kleryków, który wypłynął pod koniec 1999 roku.

Wiele osób zastanawia się – jak to w ogóle możliwe ? Patrząc na potencjały horoskopowe widzimy coś innego – kostyczną koniunkcję Saturna z Wenus, wstrzemięźliwy Księżyc w Koziorożcu (do mniej więcej 19:30), przeciętne Słońce w Wodniku, “łagodnego” Marsa w Wadze. Niech nie mylą Państwa pozory – seksualne dewiacje to nie tylko osławiona para Lew – Skorpion !

Od razu warto zauważyć, że … Saturn traci znaczenie w tym horoskopie (jak się później okaże – rządzi niepodzielnie wizerunkiem kapłana! – dop. aut.), ponieważ jego koniunkcja z Wenus i Merkurym jest rozdzielona … innymi znakami. Wenus w Rybach w koniunkcji z Merkurym jest bardzo silna, w przełożeniu zaś na język potoczny “zmysłowość zabija rozum”. Tym bardziej jest to uprawomocnione, że Mars w Wadze miota się jak pies bez właściciela, a jego łańcuchem jest kwadratura z Plutonem. Gdyby zaś uznać że pies (Mars) i łańcuch (Pluton) znajdują przypadkowego “kota” w postaci kleryka (kwadratura i opozycja do Księżyca w Koziorożcu), to wszystko zaczyna nabierać jeszcze większych rumieńców. Zważywszy na to, że Wenus i Merkury w Rybach szachujące Marsa i Jowisza w tajemnice bawić się lubią.

Seksualne (Słońce!) podboje zostały jednak ucięte w 1999 roku, kiedy Uran tranzytował Słońce. Progresywna Wenus zaś (uciechy) stanęła naprzeciwko Jowisza (prawo i nauczanie). Rezygnacja była tylko kwestią czasu, Uran hulał dalej, stając w 2002 roku na Saturnie, gdy biskup ogłosił rezygnację z piastowania funkcji arcybiskupa poznańskiego. Żeby tego było mało – otrzymał “w pakiecie” zarzuty współpracy z SB. Neptun i Saturn agresywnie atakują jego urodzeniowy Jowisz.

Całkiem prawdopodobne wydają się urodziny Juliusza Paetza około godziny 08:00 (radix poniżej) :

Władca V wierzchołka (seksualności) znajduje się w domu XII (ukryte sprawy), podobnie też relacje z klerykami (dom VII) wskazują na ukrywanie wielu spraw. Co ciekawe, obydwoje władcy (Słońce oraz Księżyc) znajdują się na wygnaniu.

Mętne relacje (także Neptun w domu VII) nie przeszkadzają księdzu zdobywać autorytetu (Saturn najbliżej ASC) i przykrywać seksualnych skandali (Wenus i Merkury poniżej Saturna, ale już w innym znaku). Pojęcie współpracownika SB jest możliwe, jeśli zwrócimy uwagę na powiązania władców VIII domu – Wenus (interesy) z władcą XII domu, Saturnem (ukryte zamiary, chaos). Wreszcie Strzelec na MC, oraz Jowisz w Skorpionie, na dodatek w VIII domu (“kapłan tajemnic”) nie wymagają większego komentarza.

Zwraca uwagę, że kontakty seksualne (sugerowany Rak i Księżyc) wypłynęły, gdy progresywny Księżyc przeszedł przez IC, a Uran (współwładca ASC) uczynił kwadraturę do Słońca (władca DESC). Rezygnację podjętą w marcu 2002 podkreśla możliwy tranzyt Plutona przez MC. Natomiast zarzut współpracy z SB wypływa, gdy Jowisz znajduje się przy MC (sugerowany wcześniej sygnifikator kariery szpiega), Saturn znajduje się przy DESC (problemy w relacjach, ale też atak “ukrytych wrogów”), a Uran prawdopodobnie aspektuje kwadraturą oś IC – MC (rozwalenie struktur i kariery).

Dużo ciekawych spraw może potoczyć się u Juliusza Paetza wiosną 2012 roku, ale… nie zapeszajmy. Tymczasem przejdźmy do ostatniego bohatera tabloidów, You Tube, oraz różnej maści … portali astrologicznych

HOROSKOP KSIĘDZA PIOTRA NATANKA (za: Super Express, via Piotr Piotrowski http://piotrpiotrowski.blog.onet.pl/Horoskop-ksiedza-Natanka,2,ID435204955,n )

Mniej więcej tak wygląda kucharski przepis na … charyzmatycznego duchowego, który niestety ma problemy z własnym powołaniem, oraz wykładnią wiary.

“Zło czai się wszędzie” to połączona siła dbałości o własne bezpieczeństwo (bezpieczeństwo wspólnoty), oraz podejrzliwość w relacjach, granicząca z obsesyjnością. Wszystkie warunki są spełnione:

– Mars w Raku w domu czwartym – zagrożenie wspólnoty, domu, korzeni (w tym: “zdrowego, polskiego katolicyzmu”)

– Saturn na jedenastym wierzchołku – nasza wspólnota ideałów (“katolickich”) musi być chroniona. Natanek jako “przedmurze” (Saturn=mur) polskich wartości.

– Panna DESC – Merkury w upadku, w Strzelcu, w kwadraturze do Plutona. Moim wrogowie (Merkury) nie mają racji (wygnanie w Strzelcu), a pewnie coś kombinują (Pluton), żeby mi (nam) zaszkodzić

Kapłaństwo Piotra Natanka (Słońce w Strzelcu, umiejscowione w domu IX) to wezwanie do intronizacji “Chrystusa Króla” jako władcy Polski (Jowisz jako władca Słońca znajduje się w domu X – domu królów, niestety w Koziorożcu, w upadku). Najlepiej uczynić to odgórnie, formalnie (Koziorożec, Saturn), bez względu na opinie innych osób (Księżyc słaby w horoskopie, w trygonie do Saturna).

Skąd ta nagła popularność księdza ? Bez wątpienia przyczyny tego możemy dopatrywać się w tranzycie Urana przez ASC, uściślającego się w latach 2009 – 2010. Uran przechodzący przez wrażliwe miejsca horoskopu budzi do życia demony szaleństwa, oraz ekstrawagancji. Przejściu Urana towarzyszył też Jowisz, otwierając nową, ekstrawagancką wersję katolicyzmu. Szaleństwu medialnemu (powiązanemu także z Neptunem) służy progresywne Słońce, w ścisłej kwadraturze do urodzeniowego Neptuna, oraz progresywna Wenus, znajdująca się na ascendencie. W najbliższym czasie ksiądz może utracić resztkę przywilejów z tytułu przynależności do K.K., ale pewnych sensacji możemy oczekiwać zwłaszcza na wiosnę 2013.

–  –  –  –  –  –  –  –  –  –  –  –  –  –

Napisano: od 15:30 do 19:20 dnia 06/09/2011

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie wolno kopiować treści, ani przekształcać w dowolny sposób bez zgody autora.

> ASTROLOG SZCZECIN < Wykorzystano program astrologiczny Urania, autorstwa Bogdana Krusińskiego http://www.astrologia.pl/urania.html .

Jeśli interesuje Ciebie zamówienie horoskopu, albo rozmowa: KLIKNIJ TUTAJ

Trochę o sobie, dla zainteresowanych: TUTAJ

Comments

comments

4 thoughts on “O księżach, co się lustrom kłaniali – Rydzyk, Jankowski, Paetz, Natanek”

  1. Właśnie zauważyłam, że nowy papież Franciszek jest prawie astro-bliźniakiem ks. Henryka Jankowskiego: papież urodził się 17.12.1936, ks. Jankowski – 18.12.1936. Interesujące 🙂

      1. Dziękuję – po prostu czytając ten wpis przypomniałam sobie, że gdzieś ostatnio widziałam podobny horoskop 🙂

        Dopiero uczę się astrologii, więc nie będę się wypuszczać na szerokie wody interpretacji, ale ciekawe jest przeciwstawienie bizantyjskiego przepychu lubianego przez ks. Jankowskiego i podkreślanej przez wszystkich skromności papieża Franciszka.
        Niestety, o ile wiem dla żadnego z nich nie znamy godziny urodzenia (przynajmniej na razie).

Comments are closed.