MOJA ASTROLOGIA

JA I MOJA ASTROLOGIA

Astrologią zainteresowałem się w roku 2005, poprzez “zarażenie” mnie tą pasją przez moją byłą partnerkę Agnieszkę. Od tamtej pory bardzo intensywnie i serio zacząłem angażować się w liczne lektury, wszelkie dostępne źródła pisane i mówione. Pasja przerodziła się w miłość, miłość przerodziła się nowy sposób “czytania świata”, aby po namowach (sic!) wielu osób zostać astrologiem.

Jak to bywa w takich okolicznościach, zgłębianiu astrologii towarzyszyły krótsze i dłuższe spotkania, rozmowy i telefony, kursy, konferencje i liczne badania. Poświęcałem nieprawdopodobną ilość czasu, żeby napisać przykładowo -> TEN artykuł, ponieważ w zdumienie wprowadzała mnie łatwość traktowania astrologii w sposób lekceważący, uproszczony i pozbawiony zaangażowania. Czasami zastanawiam się, czy moja mrówcza robota się opłaci i czy zbierze swoje owoce, ale kilkaset, a może i kilka tysięcy godzin oddanych na rzecz robienia porządnej -> BAZY HOROSKOPÓW, lub -> PAR OSÓB URODZONYCH TEGO SAMEGO DNIA / MIESIĄCA / ROKU, dają wielką satysfakcję poznawczą.

* * *

Do tej pory sporządziłem ponad 450 horoskopów pisemnych, odbyłem nieco więcej rozmów. W swoich tekstach wykorzystałem ponad tysiąc różnych kosmogramów, na luźno spojrzałem na kolejnych parę tysięcy radixów (w samej bazie horoskopów PTA jest ich ponad sześćset). Tak, mam taki tajemniczy folder, w którym przechowuję swoje załączniki wysyłane do klientów – pierwsze dokumenty datowane są na 07 października 2010r., a kto nie wierzy – ten trąba! 🙂

Rozmowy z ludźmi dotyczące tematyki astrologicznej są różne. Stosunkowo rzadko jest “lekko, łatwo i przyjemnie”, co nie powoduje jakiejś szczególnej alergii ludzi na moją osobę. Poważne traktowanie tematów nie lubi chadzać w parze z kpiarstwem i uśmiechem na każdą okoliczność. Osoby, które się u mnie pojawiają nie przychodzą tylko po pochwałę i dobre słowo. Najbardziej zadowolone są takie, które traktują mnie jak normalnego człowieka, bez nadprzyrodzonych mocy i bez “robienia cyrków” pod publiczkę. Nic co ludzkie nie jest mi obce – czasem zdarzają się sytuacje, kiedy uczciwie nie wiadomo co powiedzieć, albo co doradzić. Nie kreuję się na Wszechwiedzącego Władcę i Pana, co jest niestety symptomatyczne dla niektórych neofitów, albo geniuszy marketingu. Najważniejsze, że większość rozmów wychodzi “na plus”, ludzie są zadowoleni, a co najważniejsze dla mnie osobiście – wracają. To sprawia, że nie boję się opinii krytycznych na mój temat, ponieważ stoi za mną wiele lat przynajmniej dobrego doświadczenia z ludźmi. Towarzyszy temu jednocześnie smutna świadomość, że nie wszystkich da się zadowolić – cóż, taki jest świat!

* * *

Zdaję sobie sprawę, że większość osób ceni sobie jasny i wyraźny przekaz, a przy podejmowaniu decyzji o “pójściu do astrologa” decydują detale (doświadczenie, dyplomy, sukcesy). Spróbuję przekazać zatem te informacje poprzez kilka krótkich informacji:

  • dla ciekawskich: nie ukrywam swoich danych urodzeniowych, nie demonizuję, że po ich ujawnieniu “spalą mnie na stosie”. Nie zauważyłem jako badacz astrologii, żeby jakieś osoby po ujawnieniu swoich danych miały z tego tytułu złe konsekwencje. Ten problem dotyczy przede wszystkim osób przewrażliwionych na swoim punkcie, budujących swoją mitologię, albo fundujących jakąś religię, wewnątrz której jawią się jako naczelny guru. Urodziłem się 14 lutego 1979 o godzinie 00:28 (zapis w książeczce 00:35) w Szczecinie.
  • ukończyłem filozofię dzienną w roku 2004 (tytuł mgr)
  • jednocześnie uczęszczałem trzy lata na doradztwo psychospołeczne, kierunek: socjologia
  • pracowałem w wielu “normalnych” miejscach, browarze, sekretariacie, hurtowniach; nie jestem “rozpieszczonym akademickim dzieckiem”; wiem co to znaczy wstawać do pracy o czwartej nad ranem, albo przychodzić z pracy o siódmej nad ranem
  • 2009 – moje pierwsze uczestnictwo w konferencji dla astrologów, co roku będę przyjeżdżał na spotkania w ramach –> Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego, oraz –> Polskiego Towarzystwa Astrologicznego.
  • kwiecień 2011 – powstaje blog –>Gwiazdologia, w lutym 2012 przenoszę blog pod nowy adres: –> Gwiazdologia . Do tej pory napisałem około 150 artykułów, o treściach astrologicznych. WIĘKSZOŚĆ DOSTĘPNA -> TUTAJ.
  • sierpień 2011 i listopad 2012 – dwa krótkie artykuły dla kwartalnika astrologicznego –>Trygon.
  • listopad 2011 i listopad 2012 – piszę prognozę astrologiczną na rok 2012 i rok 2013 dla serwisu astrologicznego Astromix. Później sukcesywnie przedłużam to w roku 2014, 2015, 2016 i obecnie (horoskop na 2017 rok ->TUTAJ).
  • marzec 2013 – początek funkcji w –>Zarządzie PTA (Polskim Towarzystwie Astrologicznym).
  • kwiecień 2013 – wspólnie z wieloma osobami tworzymy projekt pt. –>Baza horoskopów Polskiego Towarzystwa Astrologicznego. Celem tego zamierzenia jest kolekcjonowanie, pozyskiwanie, oraz uporządkowywanie danych urodzeniowych sławnych (znanych) Polaków, oraz ważnych wydarzeń z historii Polski.
  • październik 2013, listopad 2013, grudzień 2013luty 2014, kwiecień 2014  – artykuły w gazetce Ezo – Ogłoszenia (LINKI w.w., prawdopodobnie część już wygasła – dop. MC.).
  • październik 2013 – mój pierwszy większy wykład publiczny na –>konferencji Polskiego Towarzystwa Astrologicznego

P1550189

  • od lutego 2014 – przeprowadzam wywiady z tarocistami i ezoterykami na –>Klubie Tarota (portal Światosława F. Nowickiego i Magdaleny Walulik), dotychczas ukazało się sześć wywiadów. Dodaję tam własne, krótkie komentarze astrologiczne.
  • czerwiec 2016 – pojawiają się moje artykuły w tygodniku –>Gwiazdy Mówią (na koncie: 20 artykułów).
  • lipiec 2016 – jest już ponad 600 wpisów na –>Bazie Horoskopów PTA (640 – stan na: kwiecień 2016r.).
  • grudzień 2016 – druga kadencja w –>Zarządzie PTA.
  • 12 czerwca 2017 – wykład na weekendzie z astrologią polityczną w -> Polskim Towarzystwie Astrologicznym

  • 1 – 2 lipca 2017 – kurs z astrologii zaawansowanej w Pomorskim Towarzystwie Psychotronicznym (-> LINK)

* * *

TUTAJ można przeczytać moją krótką relację z październikowej konferencji PTA (2014)

TUTAJ można obejrzeć galerię zdjęć, które podczas tejże wykonałem.

WYWIAD z Wojciechem Jóźwiakiem

W TYM MIEJSCU bardzo miła opinia na mój temat (wielkie dzięki!)

A TU SĄ REKOMENDACJE na Goldenline

TUTAJ oczywiście fanpage na FACEBOOKU (rzeczy nie tylko pochodzące z bloga)

* * *

KURSY ASTROLOGICZNE:

Nie skończyłem żadnego “wielkiego” kursu z astrologii. Nie oznacza to, że działam w hermetycznym zamknięciu. Oprócz uczestnictwa we wspomnianych konferencjach, oraz podjętych projektach i pracach, uczestniczyłem w warsztatach:

– trzykrotnie Johna Frawleya (trzy razy: z PSA + PTA)

– dwukrotnie Piotra Piotrowskiego (z PSA + PTA)

Wojciecha Suchomskiego (z PTA)

Leona Zawadzkiego (z PTA)

Erika van Slotena i Rafaela Gil Branda (z PTA)

 

Krótko również byłem obecny w Astroakademii Wojciecha Jóźwiaka. Nie wspominam o innych sposobach uczestnictwa w różnych zajęciach astrologicznych, także w formule grup zamkniętych. Wspomniane interakcje służą do wzajemnej wymiany poglądów, opinii, oraz wiedzy. Uczestniczą w tych mini – warsztatach osoby niebanalne, z naprawdę sporą wiedzą o astrologii!

(zdjęcie pochodzi z VI Konferencji Polskiego Towarzystwa Astrologicznego – 2016)

*****     *****     *****

Większość opisu to suche informacje i suche fakty. Przeczytali je Państwo po to, by się dowiedzieć, z kim mają do czynienia. Choćbym się starał i wychodził z siebie, ciężko siebie opisać. Mam nadzieję, że moje teksty na tym blogu przybliżają nieco mój tok myślenia. Aczkolwiek ponownie ostrzegam: nie są to rzeczy lekkie, łatwe i przyjemne. Studiowanie i badanie astrologii oznacza często lata wyrzeczeń, poświęceń i wystawienia się na ostracyzm otoczenia. Ezoterycy, w tym astrologowie, są “cenieni” w mediach głównego nurtu tym bardziej, im większą błazenadę z siebie uczynią. Parafrazując Wróżbitę Macieja – ja sądzę, że Państwo wiedzą, o czym ja mówię.

W tym co robię istotne jest, że utrzymuję się “na rynku”, pomimo faktu, że nie występuję w żadnych telewizjach śniadaniowych, nie robię żadnych skandalizujących eventów medialnych, ani też nie pstrykam sobie jak szalony fotek co kilka dni 😉 . To zasługa moich powracających do mnie osób – nie sądziłem, że część “pojedynczych” z założenia usług może przerodzić się w ważny typ relacji.

Co mam powiedzieć tym, którzy się wahają? Przede wszystkim, warto ze mną porozmawiać wstępnie. To znaczy – przypatrzeć się swojemu problemowi, albo zjawisku i wspólnie zastanowić się, co można z tym fantem zrobić. Lubię z ludźmi rozmawiać i poświęcam im aż nadto czasu – taka już moja natura. Zapewne jestem oceniany przez innych jako osoba błyskotliwa, dowcipna, a także przełamująca od czasu do czasu pewne konwenanse. Czy takie cechy charakteru obniżają moje predyspozycje do bycia astrologiem? Mam nadzieję, że tak nie jest. Zapraszam zatem do kontaktu.

* * *

KONTAKT:

Telefon do mnie: 790 796 396. Polecam – bo to forma najbezpieczniejsza i najwygodniejsza. Zdarzają się uwagi, że ktoś dzwoni i mówi, że “nie mógł się dodzwonić”. Być może tak jest, choć trudno w to uwierzyć. Wówczas proszę naprawdę wysłać SMS-a, choćby i pustego, pod ten nr.

Email (również, ale proszę dla pewności wysłać SMS-a, że został wysłany email, czasami maile nie dochodzą) : miroslawczylek@wp.pl

Skype: miroslaw.aleksander (Szczecin, 38). W tle powinien pokazać się symbol Księżyca.

Posiadam również konta na komunikatorach WeChat i What’sUpp

Profil na Facebooku: (KLIKNIJ)

Dziękuję za wszelkie udostępnianie i zainteresowanie moją stroną. Pomijając sferę “komercyjną”, jest to bardzo miłe i bardzo ważne w tej pracy.

10 thoughts on “MOJA ASTROLOGIA”

    1. Myślę, że to nie ma zbytniego znaczenia 🙂 . To tylko 25 stopień Wodnika, on nie jest w temacie miłości szczególnie wyróżniony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *