Harvey Weinstein i przemoc seksualna

Witam Państwa! Gdy w dniu 5 października 2017 w New York Timesie ukazywał się artykuł o treści “Harvey Weinstein Paid Off Sexual Harassment Accusers for Decades” [LINK], nikt nie domyślał się, jak potężnym echem się to odbije. W ciągu miesiąca z pojedynczego artykułu wyrosła potężna afera obyczajowa. Na fali oskarżenia Weinsteina i idącego w sukurs hasła #metoo nastąpił gwałtowny wzrost zainteresowania tematem, pojawiły się masowe wystąpienia gwiazd wcześniej doświadczających przemocy seksualnej. Zjawisko molestowania ujawniło się w różnych sytuacjach i na różnych płaszczyznach: zawodowej, towarzyskiej, formalnej i mniej formalnej, wybuchając z siłą supernowej. Rykoszetem oberwali i to ostro między innymi: Kevin Spacey, Dustin Hoffman, Alec Baldwin i wiele, wiele innych znanych i szanowanych dotąd osób. Siła zjawiska jest potężna i porażająca, nie wiemy jakie smaczki i kąski kryją się w zanadrzu, ponieważ ofiary wciąż się ujawniają! Wielu komentatorów, w tym feministek (sic!) próbuje bagatelizować i trywializować znaczenie coming-outu związanego z byciem Czytaj dalej… ->

Zło w astrologii

Witam Państwa! Zło w astrologii to temat stosunkowo często wywlekany na wierzch. Perspektywa oceniania, osądzania i etykietowania jest bardzo silnie zakorzeniona u niektórych osób, które parają się astrologią i ogólnie pojmowaną ezoteryką. Nasłuchałem się uwag o “złych ludziach”, “nikczemnikach”, “zdrajcach” i “oszustach” tyle, że mógłbym tomy poezji wyklętej pisać. Kolekcjonerzy nieszczęść i emocjonalnego gradobicia kreują planetarne mity na temat podłej, chorej i agresywnej kreatury ludzkiej mielonej z budą, często używając licznych narzędzi diagnozująco – oskarżających. Rozszarpane przy pomocy astrologicznych sprzętów kosmogramy bryzgają krwią złej karmy i mrocznego pocałunku gwiazd. Świat oszustów finansowych, manipulatorów, fałszywych nauczycieli, osób które chcą posiąść władzę, lub złoczyńców, z których większość czerpie z tajemniczego skryptu “bycia złym” przez osoby, które miały zaszczyt z nimi obcować, lub się z nimi stykać – tak, to się zdarza. Lubimy się temu przypatrywać, udając że tego nie widzimy i nas to nie dotyczy. Lubimy oglądać nagie kosmogramy z ukrycia, pożądając odnalezienia bolesnych blizn Czytaj dalej… ->

Astrologia i horoskopy startów.

Witam Państwa! Zanim zaproszę do przeczytania poniższego artykułu, chciałbym przypomnieć, że architektura i wygląd bloga uległy pewnej zmianie. Wpisy powinny czytać się korzystniej i być bardziej dostępne dla tych, którzy poszukują pewnych starszych artykułów. Artykuły na blogu zostały uporządkowane tematycznie i można przeglądać ich historię, która ma miejsce od kwietnia 2011 r. -> TUTAJ. Jest tam sporo wpisów historycznych, można przestudiować nieco przekrój tematów politycznych lub ważnych wydarzeń, które miały miejsce na przestrzeni ponad sześciu lat. Można też zweryfikować i zdziwić się, jak wiele prognoz zostało trafionych, albo uchwyciło – jak to się mówi – sens pewnych procesów, wydarzeń, emancypując ciągi dalsze. Czerwonymi czcionkami zostały zaznaczone fragmenty, które w szczególny sposób się sprawdziły, wśród nich:   celne trafienie dotyczące przyszłości matrymonialnej Johny Deppa (13 czerwca 2011) pesymistyczny opis horoskopu Whitney Houston, jeszcze zanim popełniła samobójstwo (miała wypadek) (19-20 lipca 2011) o wyczuciu, że Anders Breivik, seryjny morderca z Norwegii, ma Czytaj dalej… ->

Horoskop tygodniowy i miesięczny – czy to ma sens?

Witam Państwa! Astrologię można uprawiać jak ogródek – na wiele sposobów. Najczęstsza forma to przedostatnia i ostatnia strona gazet poświęcona konkretnym znakom zodiaku. Tajemnicą poliszynela jest to, że praktycznie w ogóle nie przypomina to astrologii, aczkolwiek znajdują się propagatorzy tego nurtu publicystyki lekkiej, którzy mówią, że “POPULARYZUJĄ ASTROLOGIĘ”. Wyobraźmy sobie analogiczną sytuację, gdzie jakiś lekarz stażysta dorabiający w gazetce zalecałby w danym tygodniu branie lekarstw i miał rubryki: przeznaczone dla kobiet w wieku do 20 lat, przeznaczone dla kobiet od 20 do 30 r.ż., przeznaczone dla kobiet 30 – 40, itd. Skrupulatnie, sympatycznym i zabawowym językiem pisałby do każdej z grup takie komunikaty: “w tym tygodniu nie ominie Was zabawa, weźcie 2KC“, “szwagier weźmie Was w obroty, wypijcie pół litra… Alveo“, lub też “w jesienny wieczór dziurawiec będzie w sam raz na spędzenie towarzystwa z kotem“. Oczywiście koledzy po fachu stwierdziliby z przekąsem, że to co najmniej trochę głupie, że Czytaj dalej… ->