Horoskop Polski – analiza przeszłości i lata 2016-2018

Witam Państwa! Horoskop III RP (wykres -> TUTAJ) bardzo często jest zestawiany w porównaniu do wersji z roku 963, 966 (co najmniej trzy wersje), 1918, czy 1944 roku. Każdy apologeta swojej wizji tworzy – słusznie – swoje koncepcje historyczne i wywody na to, że horoskop “działa”. Moim zdaniem, kosmogram z dnia 31.12.1989 roku, ustawiony na godzinę 00:00 na Warszawę, radzi sobie całkiem nieźle w przestrzeni prognostycznej, czego wyraz dawałem wielokrotnie. Najsugestywniejszym dowodem na skuteczność tego horoskopu było odkrycie przełomu na przestrzeni marca i kwietnia 2015 roku, kiedy nastąpił gwałtowny przechył nastrojów społecznych, co zaowocowało dojściem do władzy Andrzeja Dudy (wybory 24.05.2015r.), a następnie Prawa i Sprawiedliwości (wybory 25.10.2015r.). W tekście z dnia 26 stycznia 2015, napisałem [-> TUTAJ]: “Ano, obecne układy horoskopowe są DRAMATYCZNE. Tak jest i po prostu nie ma co z tym polemizować. Koniec i kropka. Na przestrzeni ostatnich 25 lat ze świecą w ręku takich szukać, chociaż trwajacy od 2012 roku pochód Plutona przez Czytaj dalej… ->

Konstytucja Polski, czyli astrologia o wywracaniu kota ogonem

Witam Państwa! Konstytucja Polski z roku 1997, tak jak wiele bytów i podmiotów prawnych, też dysponuje swoim horoskopem. Bardzo często astrolog staje przed dylematem, czy dane “stawiane na północ” (rozpoczęcie nowej doby) mają jakąkolwiek moc sprawczą. Wydaje się, że ostatnimi czasy weryfikacja horoskopu III RP (TUTAJ), ustawianego na północ, zakończyła się powodzeniem. W swoim doświadczeniu, przyznaję, dość krótkim jeszcze (zaledwie 10 lat), zdążyłem zapoznać się z wieloma horoskopami, w których elekcja (początek) wydarzenia lub funkcjonowania, mająca miejsce o północy, okazała się w dalszym przebiegu zdarzeń trafna. Jednym z takich modelowych horoskopów jest horoskop Konstytucji III RP, który zaczął obowiązywać od dnia 17 października 00:00. Wygląda on tak: W zaznaczonym kosmogramie wyróżnia się Saturn w znaku Barana na Medium Coeli, Jowisz w pobliżu descendentu, Wenus i Mars (władcy IC i MC) w znaku Strzelca oraz Księżyc w kwadraturze aplikacyjnej do Urana. W kontekście horoskopów sporządzanych na północ Słońce zawsze będzie znajdowało się Czytaj dalej… ->

Era prekariuszy, czyli horoskop Polski i Platformy Obywatelskiej.

Witam Państwa! Od czasu moich ostatnich wpisów, czyli np. listopadowej prognozy dotyczącej Polski, albo styczniowego manifestu rewolucyjnego minęło trochę czasu. Zdaje się, że wspomniane trzęsienia ziemi wypełniły się w związku z wynikami prezydenckimi, o czym wspomniałem w majowej notatce. Ukłony szczególne dla Piotra Gibaszewskiego, który wbrew panującym “trendom i obyczajom”, zechciał o moich prognozach wspomnieć na swoim portalu astrologicznym. Był to gest bardzo sympatyczny, ale – jeśli znają Państwo mojego bloga – i mnie bardzo często zdarza się powoływać na postacie polskiej astrologii, które celnie coś przepowiadają, na podstawie poważnych wskazań i układów astrologicznych. Mniej więcej pół roku temu kompletnie nie wierzyłem w to, że moje – nazwijmy to – “wizje” – mają prawo się spełnić. Było to myślenie nieco życzeniowe. Tak się złożyło, że w swoim życiu miałem ostatnio do czynienia z osobami, które zderzały się z brutalną polską rzeczywistością, której na imię “siedem złotych na rękę za godzinę“, Czytaj dalej… ->

Horoskopy, których do dzisiaj nie znamy. Michnik, Owsiak i Kukiz.

Witam Państwa! Zdobywanie dat i godzin urodzenia osób, które nas interesują, lub pasjonują, potrafi przyprawić niezły ból głowy. Każda próba opisu jest narażona na ogromny redukcjonizm i ryzyko wyśmiania często taniej i bezwartościowej formuły astrologicznej, czego najbardziej symptomatycznym przykładem jest zjawisko bliźniąt astrologicznych. Na pewno znacie osobę, albo przynajmniej zetknęliście się z dwiema osobami, które urodziły się tego samego dnia, miesiąca i roku. Ja spotkałem w swoim życiu dwie takie osoby, urodzone tego samego dnia co ja – miały one trochę cech wspólnych i część cech kompletnie innych, względem mnie. Spotkałem też kilkanaście “z życia i praktyki” przypadków, które los dał ten same momenty urodzin (d/m/r), rozczarowanie było podobne. Niestety, tyle jest warta astrologia “bez – godzinowa”. Przyznaję, strasznie mi szkoda, że astrologia “bez – godzinowa” uniemożliwia nam często napisanie czegokolwiek sensownego o kimkolwiek, którego danymi (godziną ur.) nie dysponujemy. Możemy na tym więcej stracić, niż zyskać, uchodząc wśród poważnych astrologów Czytaj dalej… ->