Horoskop tygodniowy i miesięczny – czy to ma sens?

Witam Państwa! Astrologię można uprawiać jak ogródek – na wiele sposobów. Najczęstsza forma to przedostatnia i ostatnia strona gazet poświęcona konkretnym znakom zodiaku. Tajemnicą poliszynela jest to, że praktycznie w ogóle nie przypomina to astrologii, aczkolwiek znajdują się propagatorzy tego nurtu publicystyki lekkiej, którzy mówią, że “POPULARYZUJĄ ASTROLOGIĘ”. Wyobraźmy sobie analogiczną sytuację, gdzie jakiś lekarz stażysta dorabiający w gazetce zalecałby w danym tygodniu branie lekarstw i miał rubryki: przeznaczone dla kobiet w wieku do 20 lat, przeznaczone dla kobiet od 20 do 30 r.ż., przeznaczone dla kobiet 30 – 40, itd. Skrupulatnie, sympatycznym i zabawowym językiem pisałby do każdej z grup takie komunikaty: “w tym tygodniu nie ominie Was zabawa, weźcie 2KC“, “szwagier weźmie Was w obroty, wypijcie pół litra… Alveo“, lub też “w jesienny wieczór dziurawiec będzie w sam raz na spędzenie towarzystwa z kotem“. Oczywiście koledzy po fachu stwierdziliby z przekąsem, że to co najmniej trochę głupie, że Czytaj dalej… ->

To nie Koncert Życzeń, ale… astrologia się sprawdza

Witam Państwa! Podczas licznych rozruchów, niepokojów społecznych i medialnych wojen progności nie cierpią na brak klikalności, odsłon, zapytań i kwestii związanych z sytuacją polityczną w Polsce. Ruch na mojej stronie wzrósł 2 – 3 krotnie (!). Większość zapytujących próbuje, niestety trochę tendencyjnie podnosić kwestię kiedy rząd Beaty Szydło (skądinąd sterowany z tylnego siedzenia przez Jarosława Kaczyńskiego) upadnie. Konwekwentnie, od pierwszej prognozy astrologicznej, pisanej 26 listopada 2015 r. [-> PROGNOZA NA 2016] i następnej 21 grudnia 2015 r. [-> HOROSKOP POLSKI 2016-2017], twierdzę, że Koncerty Życzeń dotyczące rewolucyjnego obalenia rządu Beaty Szydło są informacjami, obliczonymi na dobry nastrój i poszerzanie grona osób, których obecna sytuacja polityczna mierzi. Niestety, nie będę występował w roli pocieszyciela i roznosiciela dobrego słowa, chociaż wielu prognostów tym się zajmuje i z tego żyje. Konsekwentnie będę powtarzał to, co napisałem w listopadzie 2016: W kontekście solariusza AD 2015 benefiki pojawiają się w horoskopie PiS-u w domach kątowych, z Czytaj dalej… ->

Podobne horoskopy, niepodobne życiorysy – astrologia skomplikowana.

Witam Państwa! Dawno dawno temu, za pięcioma górami, sześcioma jeziorami, siedmioma supermarketami, dziewięcioma stacjami Orlenu i jedenastoma aptekami żył sobie praktyk astrologii, który był permanentnie wkurzony. Irytowało i frustrowało go, że żądni lajków, udostępnień i uwielbienia gwiazdorzy mediów społecznościowych lekką ręką rzucali łatwe slogany i hasła w stylu: “Skorpiony w połączeniu z Lwami to psychopatyczni narcyze“, “Mars w połączeniu z Plutonem często zwiastuje amoralizm i sygnifikuje mordercze skłonności” lub “koniunkcja Wenus i Marsa daje większe zaangażowanie w miłości“. Kupowali tym miłość swoich czytelników, nic tak bowiem nie wkrada się w łaski czytelników, jak rzucanie prostolinijnymi i nieskomplikowanymi hasłami. Ów neurotyczno – krytyczny astrolog próbował z tymi stereo typami spod ciemnej gwiazdy walczyć, wynajdując setki par z podobnymi datami urodzin, wskazując, że operowanie takimi powiedzonkami i skrótami myślowymi to sranie praktyków astrologii we własne gniazdo. Przeglądał wiele horoskopów z podobnymi aspektami, analogicznymi położeniami domów albo planet, by ukrócić łba hydrom lansu i samozadowolenia. Ku jego rozpaczy, każde Czytaj dalej… ->

Emmanuel Macron i “Stara Baba”. Astrologia i miłość idealna.

Witam Państwa! Widząc rezultat francuskich wyborów pierwszej tury wyborów prezydenckich, można było spodziewać się fali reakcji dotyczącej 25 lat starszej żony Emmanuela Macrona. Temat jest bardzo wdzięcznym obiektem rozmów i potrafi powiedzieć bardzo wiele o obyczajowości, a może nawet osobistym życiu osób zabierających zdanie w sprawie. Pole do popisu mają zwłaszcza kosmetyczki, singielki czekające na swój ideał, czy praktycy tzw. kryzysu wieku średniego, nie mówiąc o moralistach wszelakiej maści. Najlepszym ekspertem w sprawach wszelakich bywa najczęściej -> resentyment, nie mylić z synem, ani snem! Sam byłem lub jestem świadkiem wielu związków o trzydziestoletniej, albo nieco niższej różnicy wieku. Niektóre z nich – jak można zobaczyć ->TUTAJ, mogły dać ponad 50 letnie, szczęśliwe małżeństwo (Witolda i Krystyny Pyrkoszów). Oczywiście sporo rodziców byłoby oburzonych związkiem 17 letniej córki z 36 letnim adoratorem. W przypadku Macrona i jego wybranki pikanterii dodają dwa szczegóły: osobą starszą jest ona, a na dodatek coś w rodzaju romansu (chociaż Czytaj dalej… ->